Polecamy portal: Mama to JA! Mama to JA

Porozmawiaj z innymi mamami na naszym forum dyskusyjnym.

Znajdziesz nas w Google+

Polecamy serwis: Dni płodne. Poznaj charakterystykę cyklu miesiączkowego, metody obliczania dni płodnych.

Kalendarz ciąży

Wybrane artykuły

Seks w ciąży

Ciąża biochemiczna

ciąża biochemiczna Poronienia, do których dochodzi w pierwszym trymestrze ciąży, są często wyjątkowo traumatycznym przeżyciem dla obojga partnerów. Pojawienie się, a następnie błyskawiczna utrata szansy na macierzyństwo i ojcostwo boli w szczególny sposób, zwłaszcza, że otoczenie często nie jest w stanie udzielić właściwego wsparcia kobiecie, która doświadczyła wczesnego poronienia. Cieszy zatem to, że z roku na rok ciąży biochemicznej poświęca się coraz więcej uwagi, a osoby, które miały z nią styczność nie muszą odwoływać się do niezrozumiałych dla nich publikacji medycznych, aby zrozumieć jej sens.

Sam termin ciąża biochemiczna stosowany jest wówczas, gdy mówi się o wczesnym poronieniu. Ciąża biochemiczna została potwierdzona pozytywnym wynikiem testu, do poronienia doszło jednak na tyle wcześnie, że nie można było jeszcze ocenić stanu płodu ani za pomocą badania ginekologicznego, ani dzięki badaniu ultrasonograficznemu.

Najważniejsze pytanie, jakie pada w kontekście ciąży biochemicznej dotyczy oczywiście przyczyn poronienia, a choć medycyna wie coraz więcej o płodności i czynnikach utrudniających zajście w ciążę oraz jej donoszenie, w tym konkretnym przypadku trudno udzielić odpowiedzi zadawalającej oczekujących na potomka przyszłych rodziców. Lekarz domniema, że przyczyną ciąży biochemicznej mogła być wada genetyczna komórki jajowej, nieprawidłowości w budowie narządów rodnych albo zaburzenia hormonalne, ponieważ jednak nigdy nie miał okazji wykonać dokładnego badania płodu, nie może stwierdzić tego z całą pewnością. Ginekolog przeważnie uspakaja jednak przerażonych rodziców, bardzo często okazuje się bowiem, że ciąża biochemiczna nie stanowi przeciwwskazania dla ubiegania się o potomstwo. W tysiącach przypadków kobieta, która doświadczyła wczesnego poronienia, urodziła potem zdrowe dziecko, ciąża biochemiczna sugeruje zatem, aby uważniej wsłuchać się w swój organizm, nie powinna być jednak przyczyną załamania.

Bywa zresztą i tak, że do powstania ciąży biochemicznej przyczyniają się czynniki zewnętrzne, na które kobieta ciężarna nie ma wpływu. Do wczesnych poronień przyczyniają się między innymi gwałtowne zmiany temperatur i ciśnienia, a także choroby atakujące przyszłą matkę nawet, jeśli one same wydają się stosunkowo niegroźne. Nie wolno zapominać i o tym, że ryzyko ciąży biochemicznej rośnie i wtedy, gdy styl życia prowadzony przez kobietę pozostawia wiele do życzenia. Ciąża wymaga zerwania z wieloma nawykami (takimi, jak choćby palenie papierosów i wizyty na solarium), dobrze zatem odstąpić od nich natychmiast po uzyskaniu pozytywnego wyniku testu ciążowego i nie zwlekać z taką decyzją.

Lekarze zwracają uwagę i na to, że samo rozpoznanie ciąży biochemicznej bywa trudne. Często poronieniu towarzyszą bóle w okolicach podbrzusza oraz krwawienie, zdarza się więc, że jego objawy mylone są ze spóźniającym się okresem. Kobiety, które poroniły we wczesnej ciąży powinny jednak skontaktować się z lekarzem i poddać rutynowym badaniom, może się bowiem okazać, że konieczne będzie w ich przypadku oczyszczenie macicy z tkanek, które w niej pozostały.

Ważnym zagadnieniem odnoszącym się do ciąży biochemicznej jest również kwestia związana z otoczeniem szczególną opieką kobiety, która poroniła. To, że poronienie nastąpiło relatywnie szybko nie oznacza, że nie ma ona odczuwania smutku i przeżywania straty, której doznała. Tłumaczenie kobiecie, że właściwie nic się nie stało, jest zatem działaniem wysoce niestosownym, cieszy zatem to, że rezygnują dziś z niego nie tylko bliscy, ale również lekarze. Co jeszcze ważniejsze, coraz więcej uwagi poświęca się w naszym kraju opiece psychologicznej nad kobieta, która przeżyła poronienie i cierpi z tego powodu, jeżeli więc nie może ona poradzić sobie z poczuciem straty, jakiej doświadczyła, warto zasugerować jej odwiedzenie specjalistycznego gabinetu, w którym będzie mogła liczyć nie tylko na zrozumienie, ale i na profesjonalne wsparcie. Niezmiennie najważniejsze pozostaje jednak wsparcie ze strony najbliższych, ciąża biochemiczna wymaga więc od nich dużej cierpliwości i delikatności.

Jeśli masz doświadczenie w tym temacie, bardzo prosimy o Twój komentarz. Podziel się swoją wiedzą z innymi mamami, wzbogać tę stronę!

papaya
Witam prędzej, czy później przyszłe mamy! Najlepiej się nie poddawać i myśleć pozytywnie. Ja pierwszą ciążę poroniłam biochemicznie - był to szok (okres spóźnił mi się 5 dni) była to pierwsza nasza próba! Bałam się bardzo, czy będę mogła być w ciąży i ją donosić, bo mam hashimoto (chorobę tarczycy, na pocieszenie, albo i nie mega teraz popularną i miałam psychiczne nastawienie możliwej boreliozy (testy western bloty, elisa, nawet w poznaniu negatywne). Trzy miesiące później zaszłam w ciążę i urodziłam zdrową córeczkę. Obecnie myślimy czynnie o drugim dziecku i za pierwszym podejściem udało się - doszło do zapłodnienia (2 kreski) niestety drugie hcg wykazało spadek z 14 do 4, więc się nie utrzymała (jak tylko pojawiło się plamienie poszłam do gin. i dostałam duphaston doustnie - tak jak w poprzedniej ciąży z córeczką, tylko wtedy wszystko było ok.). Teraz będziemy się starali ponownie, bez mocnego nastawienia, ale wiadomo, że się o tym myśli. Ginekolog teoretycznie powiedział, żeby lepiej odczekać 3 miesiące, ale myślę, że co ginekolog to opinia i po poronieniu samoistnym i do tego wczesnym lepiej próbować.... ewentualnie przeczekać jeden cykl (dla wyregulowania organizmu). Czekanie 3 miesiące, a później się staranie się np. kolejne 3-6 miesięcy to pół życia nam przeleci... jeżeli mamy czas możemy sobie czekać, ale w pewnym wieku każdy rok sie liczy. Oczywiście wszystko zależy od nastawienia psychicznego, zdrowia i samopoczucia rodziców. Wyłącznie moja opinia, mam nadzieję, że pocieszyłam btw. znajoma urodziła 2 zrowych synków, a była w 5 ciążach, więc poronienia samoczynne to moim zdaniem często element selekcji naturalnej, przecież natura czasami się myli i szybko stara się pomyłki usunąć, aby później nie było większych zmartwień...
3 tygodni temu
+1
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Iwona
Staramy się z mężem o dzidziusia od ponad 3 lat, wykonaliśmy szereg badań i leczeń, aż w końcu się udało i co w 5 tc i 3 dni dowiedziałam się ze na usg nie widać zarodka , lekarz zlecił ponowne beta hcg co 48 h i niestety zaczęło spadać , Strasznie boli , ryczałam jak głupia chyba za bardzo się cieszyliśmy.
7 miesięcy temu
0
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Kler
Witam ,mam 25 lat
Moja sytuacja jest nieco inna...Miesiączka rozpoczęła się regularnie,lecz przed czułam okropny ból w podbrzuszu z lewej strony,w 3 dniu jej trwania miałam krwotok...dzien później zauwazyłm bardzo duze skrzepy krwi...przy tym straszliwy ból,myślałam ze to normalne,że macica się oczyszcza podczas miesiączki.W 4 dniu postanowiłam pojechać do specjalisty.Ginekolog powiedział mi że prawdopodobnie doszło do biochemicznego poronienia...w ogóle nie miałam pojęcia że jestem w ciąży ponieważ nic na to nie wskazywało nawet testy nie wykryły nic.Lekarz powiedział ,iż nie poda mi antybiotyków,lecz mam brać HEMORIGEN i CYCLONAMINE ...mija drugi dzień po wizycie u lekarza a ja wciaz zwijam się z bólu...dlatego pozstanowiłam że conajmniej raz w miesiącu będe robiła sobie zestaw badań by mieć pewność że wszystko jest w porządku .3,5 roku przed tym zdarzeniem urodziłam syna...dlatego i do rodziców tych co mają juz dzieci i do tych którzy z niecierpliwościa oczekuja swojej pociechy...wyrozumiałość ,cierpliwość i wsparcie to najwazniejsze cechy w tym dla niektórych rodziców a zwłaszcza dla kobiet momencie
8 miesięcy temu
0
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
emilia
Mam takie pytanie, bo nie wiem co się dzieje z moją ciążą. Wykonałam test ciążowy - bez zdziwienia obserwowałam dwie kreski. Przez jakiś czas wszystko było w porządku. Zaczął się ból i nadwrażliwość piersi, senność i nadwrażliwość na zapachy a nawet delikatne nudności. Po jakimś tygodniu od testu wszystkie objawy zanikły. Z dwa dni po tym miałam wizytę u lekarza. Powinnam być w 7 tygodniu a i na USG nic, macica pusta. Lekarka sama chyba nie do końca wie o co chodzi, bo nie miałam żadnych krwawień, czy nawet plamień, bóli brzucha tylko delikatne ukłucia czasem po lewej stronie brzucha. Czy ciąża biochemiczna może się zakończyć bez żadnych objawów, czy może to być jednak ciąża pozamaciczna czego jeszcze nie wykluczył ginekolog.
2 lat temu
0
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Tomasz
Witam,

Opiszę Nasz przypadek. Rozpoczęliśmy starania o drugie dziecko. Pod koniec listopada nie pojawiła się, regularna do tąd, miesiączka. Jeden test, drugi, trzeci - wciąż jedna kreska. Prywatne badanie krwi z bhcg - wynik 160, jest pani w ciąży. Zapis do ginekologa kilka dni później i w trakcie wizyty, bół i krwawienie. Skierowanie do szpitala, tam drugi bhcg - wynik 170. USG nic nie wykazuje. Zona zostaje w szpitalu z podejrzeniem ciazy pozamacicznej. Kolejne badanie po 2 dniach 240 - lekarze jednak nie widza na usg zarodka, ale informują o konieczności laparoskopii i wycięciu całego jajowodu (raz mówili o prawym, potem o lewym). Na szczęście poczekali 2 dni na kolejne bhcg. Wynik 160 + wydalanie strzępów zarodka i krwi. Wczoraj, po kolejnych 2 dobach wynik 60. Diagnoza - ciąża biochemiczna ale jeszcze nas nie wypuszczają. czekamy kolejne 2 dni.

Pzdr. Tomek
2 lat temu
0
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Ala
Ja miałam tak samo jak Wy. Wzrost bhcg i za kilka dni spadek. Od lekarza usłyszałam "ciąży to z tego nie będzie". Nawet nie zaproponował mi pobytu w szpitalu, a mowa już o usg. Nie wykazał żadnej inicjatywy, aby ratować moje dziecko. Mam nadzieję, że jesteście pod dobrą opieką i uda się utrzymać ciążę. Bardzo Wam tego życzę... Daj znać jak tam. Trzymam kciuki za Was. Trzymajcie się!!!
2 lat temu
-1
Ala
Witajcie,
Ja też poroniłam 2 ciąże w tym roku. W styczniu dowiedziałam się, że płód obumarł w 6 tyg.4 dniu, a w sierpniu miałam ciążę biochemiczną. Więc jak widzicie miałam ciężki rok. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim przypadku przeżyłam horror. Do dziś jak o tym myślę to łza mi się kręci w oku. Dziewczyny jeśli mogę coś poradzić to idźcie to dobrego lekarza. Ja tułałam się od lekarza do lekarza, aż w końcu po pół roku trafiłam na konkretną Panią Prof. Miałam zrobione badania w międzyczasie i wyszło, że jestem chora na tarczycę. Mam zapalenie tarczycy typu hashimoto i mam niedoczynność. Leczę się u endokrynologa i u ginekologa. I jeden i drugi lekarz bardzo mnie wspierają, więc pozytywnie patrzę w przyszłość. Tego samego Wam życzę, abyście pozytywnie patrzyły w przyszłość, bo cuda się zdarzają. Życzę Wam jeszcze dobrego lekarza, fachowej opieki medycznej, wsparcia z każdej strony i opieki Bożej i dzieciątka Jezus za wstawiennictwem NMP i św. Dominika. Spokojnych, radosnych i rodzinnych świąt niosących nadzieję
2 lat temu
0
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Nec
ja właśnie dziś się dowiedziałam, że poroniłam. Moje Maleństwo miało 4 tygodnie. i rzeczywiście chyba łatwiej jest, że jeszcze nie widziałam na USG ani serduszka ani Maleństwa. Choć i tak boli.... bo dlaczego nie chciał/a żyć?
2 lat temu
+2
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
iwona
Ja przeżyłam ciąże biochemiczną .. To trudne dla mnie i mojego partnera bo bardzo chcieliśmy dzidziusia, ale minimalnym pocieszeniem jest dla mnie to,że nie było na USG nic widać ani serduszka nie słyszałam bo wtedy bym się totalnie załamała a tak wiem, że do zapłodnienia doszło i na tym się skończyło w środku nie było nic. Za szybko zaczęliśmy się cieszyć i zaczęłam panikować i to też był błąd.Mamy nadzieję ,że druga ciąża będzie prawidłowa nie ma co się załamywać jeśli poroniłyście kilka razy z rzędu to trzeba iść się przebadać wtedy lekarz powinien Wam pomóc.
2 lat temu
+1
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Malwina
Ja poroniłam ciążę dwa razy , pierwszy raz 5 lat temu ,po tym strasznym wydarzeniu za rok urodziłam zdrowego synka ,i dzisiaj znowu poroniłąm 5 tygodniową ciąże strasznie się czuję fizycznie i psychicznie .Chciałabym żeby była recepta na donoszenie szczęśliwie ciąży i na urodzenie zdrowego dzidziusia
2 lat temu
0
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Magda
Jest recepta:
http://www.dominikanki.republika.pl/pasek_sw_dominika.html
Wypróbowałam ją dwukrotnie po wcześniejszym urodzeniu martwego dziecka i dwóch wczesnych poronieniach.
Mam teraz dwóch udanych synków.
Polecam.
2 lat temu
+1
Alka
Ja mam na swoim koncie 3 poronienia 2 wczesne i 1 w 16 tyg, jestem załamana stosunkiem lekarzy do pacjentów i opieką, wcale nie lecza.... strach zachodzic w kolejne ciąże ... znikąd pomocy ani psychologicznej ani fizycznej prawie umarłam fizycznie ...psychicznie jestem wrakiem
2 lat temu
+1
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Anka
Nawet nie wiedziałam, że to się tak nazywa. Sama poroniłam 6 lat temu 8 tygodniową ciążę. A właściwie nie poroniłam, tylko "fasolka" przestała się rozwijać i musiałam podać się zabiegowi. Pamiętam, jak podle się wtedy czułam. Naszym szpitalom daleko jeszcze do tego, co napisane w ww artykule. Jaka opieka psychologa??? Takich kobiet jak ja leżało wtedy na oddziale kilka. W skali miesiąca, roku itd. przewija się ich przez szpitale mnóstwo. Chyba dlatego nie dziwi brak współczucia ze strony personelu.
2 lat temu
+3
Odpowiedz
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.
Strona: 1 Wszystkie
Potrzebujesz włączonego javascript, aby móc komentować.

Vademecum ciąży

ciąża czy nie? Prawdopodobieństwo zajścia w ciążę

Biorąc pod uwagę dostępne i praktykowane metody antykoncepcyjne, stwierdzić można, że prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest różne, w zależności od stosowanej w danym okresie metody. W literaturze spotkać można pojęcie tzw. wskaźnika Pearla, określające skuteczność metod antykoncepcyjnych.

objawy ciąży Jakie są objawy ciąży?

Spóźniająca się menstruacja, nudności w godzinach porannych i tkliwość piersi mogą zwiastować ciążę u kobiety, aczkolwiek objawy te nie są w 100% pewne.

farbowanie włosów Farbowanie włosów w ciąży

Jeszcze do niedawna farbowanie włosów w ciąży było odradzane. Czasy się jednak zmieniają, a wraz z nimi skład farb stosowanych do koloryzacji [...]

testy ciążowe Testy ciążowe

Testy ciążowe wykonywane są w celu potwierdzenia lub wykluczenia ciąży. Prostym sposobem przeprowadzenia testu jest wykorzystanie popularnych pasków testowych.

test PAPPA Test PAPPA

Test PAPPA jest w stanie wykryć nawet dziewięć na dziesięć płodów, u których rozwijają się wady chromosomowe. Powinien zostać wykonany pomiędzy 10. a 13. tygodniem ciąży.

jedzenie w ciąży Co jeść w ciąży?

Nie ulega wątpliwości, że kobieta w ciąży powinna się zdrowo odżywiać i unikać niektórych, zabronionych dla niej potraw i napojów.

zgaga Zgaga w ciąży

Pieczenie w przełyku połączone z uciążliwym bólem za mostkiem, a także z uciążliwym odbijaniem treścią pokarmową to dolegliwości, które z autopsji zna zdecydowana większość ciężarnych kobiet.

ciąża pozamaciczna Ciąża pozamaciczna

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) powstaje w wyniku zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej poza błoną śluzową jamy macicy. [...]